Prawie pięćdziesięciu strażaków z trzynastu zastępów, kilkudziesięciu policjantów, pogotowie ratunkowe i energetyczne uczestniczyło w akcji zabezpieczenia wycieku amoniaku. Do wypadku doszło na terenie Centrali Rybnej przy ulicy Pyskowickiej w Mikulczycach.
Jak ustalono, wyciek nastąpił ze zbiornika instalacji chłodniczej. Prawdopodobnie uszkodzona została jedna z pomp, która połączona była ze zbiornikiem o pojemności 1,5 tys. litrów. Przybyli na miejsce zabrzańscy strażacy, podjęli decyzję o sprowadzeniu specjalnych plutonów chemicznych.
Po kilkudziesięciu minutach przybyły jednostki z Łabęd i Katowic-Piotrowic, wspólnie z grupą operacyjną ze Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej i komendantem wojewódzkim, st. brygadierem Januszem Skulichem. W tym czasie zabrzańscy strażacy ewakuowali sześciu pracowników Centrali Rybnej i pobliskich zakładów. Policjanci zablokowali pobliskie drogi, a patrole informowały okolicznych mieszkańców o awarii. Natychmiast zaczęto też pomiary stężenia amoniaku w powietrzu.
Ubrani w specjalne kombinezony chemicy, weszli do maszynowni zakładu i zakręcili zawory uszkodzonej instalacji. Rozlany amoniak przelano do zbiorników, które gwarantują jego bezpieczne przechowywanie. Akcja usuwania wycieku zakończyła się kilka minut po godzinie dziesiątej. Do późnych godzin nocnych strażacy dozorowali teren awarii. Dzięki szybkiej interwencji udało się uniknąć poważniejszego skażenia, które mogło grozić mieszkańcom masta.
Autor artykułu: (ira)